Jak docenić to co masz i chcieć więcej?

Istnieją dwa konteksty, z perspektywy których powinniśmy spoglądać na nasze życie. Kontekst doceniania i kontekst ambicji.
Ale to za chwilę…

Inspiracją do napisania tego posta jest człowiek, który właśnie wysiadł przede mną z pociągu. Był to postawny mężczyzna, w dobrze skrojonej koszuli, eleganckich spodniach, ciemnych okularach i laską. Tak, laską. Ten mężczyzna był niewidomy.

Za każdym razem, gdy widzę kogoś, kto dostał od losu coś co mogłoby się wydawać dla mnie wielkim ciosem – zastanawiam się ile próżności mam w sobie. Mimo tego, że narzekam niewiele, czuję się przy tym człowieku jak dziecko, które płacze, bo raz na jakiś czas nie może dostać tego, czego chce. A przecież mam to, o czym inni mogą tylko pomarzyć.
Dlaczego więc zdarza mi się narzekać?

Nasze życie jest skonstruowane w 100% z naszych myśli. Wszystko to, co nas otacza jest najpierw efektem tego, co rodzi się w naszej głowie. Następnie werbalizujemy nasze myśli tworząc słowa, którymi komunikujemy się z samym sobą i z innymi. Słowa mają realny wpływ na nasze czyny, także w tym miejscu tworzy się działanie, które jest już rzeczywistością. Tak z jednej myśli przeszliśmy do rzeczywistości. Tak myśl o tym, że ten post może mieć na Was pozytywny wpływ, rzeczywiście go stworzyła.
Dlatego tak ważne jest to, co siedzi w naszych głowach. TO jest klucz do każdego z naszych celów – MYŚL.
Chciałem Ci powiedzieć, co powinieneś myśleć, gdy patrzysz na swoje życie.
W kontekście doceniania tego, co masz, zawsze powinieneś patrzeć na ludzi, którzy mają od Ciebie mniej. Zawsze – powtarzam – ZAWSZE znajdzie się ktoś, kto jest w gorszej sytuacji od Ciebie i marzy o tym, aby Twoje życie było jego rzeczywistością. Powiedz mi w takim razie jak to jest żyć życiem, które jest marzeniem dla innych? Nie wiesz? Bo zapominasz o tym przez drugi kontekst, który Cię rozprasza.
appreciate
W kontekście ambicji
zawsze powinniśmy patrzeć na ludzi lepszych od siebie. Dlatego tak bardzo istotne jest to, abyśmy podążali za kimś. Odnaleźli swojego mentora. Osobę, która jest dla nas wzorem do naśladowania. Kogoś, kto osiągnął to, co my chcemy osiągnąć i jest tym, kim my chcemy być. Nie chodzi o naśladownictwo, chodzi o to, że Ci ludzie przeskoczyli wszystkie poprzeczki, które my dopiero mamy sobie wyznaczyć. Po pierwsze pomogą one nam zdefiniować te poprzeczki (cele), po drugie pozwolą nam ustalić ich kolejność i na samym końcu nie pozwolą nam się zatrzymać w martwym punkcie. W kontekście ambicji ZAWSZE – powtarzam – ZAWSZE znajdzie się ktoś, kto jest od Ciebie lepszy. Dzięki temu Twoje życie zawsze będzie miało kolejny cel. Dzięki temu nigdy nie ugrzęźniesz w martwym punkcie. Dzięki temu będziesz szczęśliwy, bo to nie osiągnięcie celu daje Ci szczęście, a droga, która do niego prowadzi.

Mówi się, że jeżeli jesteś najmądrzejszą osobą w pokoju, to jesteś w złym pokoju. To prawda. Jest to jeden z powodów, dla których urwałem kontakt z 99% moich znajomych z czasów gimnazjum, liceum, a nawet studiów. Nie ma w tym nic złego – dla mnie.

Dla nich jestem zadufanym w sobie dupkiem, który pierwszy nie zadzwoni (oni paradoksalnie też, chociaż ja ich od dupków nie wyzywam), nie zaprosi, nie odezwie się. To jest niestety jeszcze ta polskość, która zakorzeniona każe nam zbijać sukcesy innych do ziemi, zamiast wziąć się do pracy i dogonić peletoniste. Dlatego jestem dla nich „tym złym”.

To jest jednak tylko i wyłącznie ich projekcja. Nie wiedzą, że mimo tego, że zmieniłem się w olbrzymim stopniu w stosunku do czasów, w których się znaliśmy, tak naprawdę jestem jeszcze bardziej miłym, pokornym i empatycznym człowiekiem. Nie jestem na nich ani zły, ani nie jest mi nawet przykro. No może trochę jest mi przykro, bo rzeczywiście zdarza się, że dochodzą do mnie informacje o tym, jak mój były przyjaciel o mnie mówi ale nawet wtedy wzruszę ramionami, bo gdy dochodzi do przypadkowego bezpośredniego spotkania, to on czuje wstyd – nie ja.

Jak już osiągnę swoje cele, zacznę uczyć innych ludzi jak to robić. Mam nadzieję, że wtedy przyjdą na moje szkolenie i powiedzą: „Tak! Znałem go. Zaczynaliśmy w tym samym miejscu, a jemu się udało. TEŻ TAK CHCĘ!” To byłoby coś wspaniałego.
Doceniajcie to, co macie, bo tylko wtedy możecie zacząć oczekiwać od życia więcej.shutterstock_134044358
Podsumowując, bo jak zwykle odfrunąłem, w kontekście doceniania patrz na tych, co mają gorzej; w kontekście ambicji, patrz na tych, co są od Ciebie lepsi, a Twój sukces i szczęście będą zawsze szły ze sobą trzymając się za ręce.

11889523_496881167155260_3569308360715763733_n
Powodzenia,

kb.

PS. Na ostatnim zdjęciu ja i trener mentalny Jakub B. Bączek tuż po spotkaniu biznesowym w jego domu. Niesamowity człowiek! To była wielka przyjemność.

***************************
Czekasz na kolejny wpis ?
Daj mi znać w komentarzu tutaj lub na moim profilu Facebook: http://www.facebook.com/belzkamil

Reklamy

2 thoughts on “Jak docenić to co masz i chcieć więcej?

  1. „Mówi się, że jeżeli jesteś najmądrzejszą osobą w pokoju, to jesteś w złym pokoju. To prawda. Jest to jeden z powodów, dla których urwałem kontakt z 99% moich znajomych z czasów gimnazjum, liceum, a nawet studiów. Nie ma w tym nic złego – dla mnie.”
    Witam w klubie 🙂

    Bardzo dobry tekst i identyfikuję się z nim w większej części.
    Pozdrawiam!

    Polubienie

  2. Bardzo dobry post! Na coś takiego czekałam. Miałam takie same przemyślenia, ale zastanawiałam się, czy odcinanie się od szkolnych znajomości to wynik pychy i wywyższania się. A jednak nie. Dziękuję!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s