Jak odróżnić krytykę od „hejtu”? Czyli jak oceniać innych i dawać feedback.

Każdy przejmuje się krytyką i hejtem. Bez wyjątku. Jeżeli jest ktoś, kto mówi, że się nie przejmuje, to okłamuje innych, a przede wszystkim siebie.

Nasze emocje nie pozwalają nam przejść obojętnie wobec negatywnej opinii innych osób. Jako istoty stadne szukamy akceptacji i pochwał, dzięki których rośniemy w siłę, a unikamy odrzucenia i krytyki, które nas przybijają do ziemi.

hate (2)

W jaki sposób odróżniać hejt od krytyki?

Granica pomiędzy hejtem, a krytyką niestety jest ciężka do zauważenia. Jakbym miał zdefiniować hejt i krytykę, to biorąc przykład fryzjerstwa, hejt brzmiałby:
„Ale masz idiotyczną fryzurę.”

Natomiast konstruktywna krytyka, byłaby wypowiedziana przez zawodowego fryzjera i brzmiałaby:
„Człowieku! Co Ty masz na głowie. Chodź, za 40 zł zrobię Ci fryzurę, która poprawi Twój wygląd!”

Może być również wypowiedziana przez osobę ze świetną fryzurą zrobioną u profesjonalisty i brzmiałaby:
„Człowieku! Co Ty masz na głowie. Masz wizytówkę do mojego fryzjera. Za 40 zł zrobi Ci fryzurę, która poprawi Twój wygląd!”

Widzisz różnice?

Po 1.
Konstruktywna krytyka/feedback może przyjść tylko i wyłącznie od SPECJALISTY w danej dziedzinie lub ODBIORCY z dobrymi intencjami, który nas do tego specjalisty zaprowadzi.

Po 2.
Ktoś naprawdę musi tej krytyki OCZEKIWAĆ, bo dlaczego osoba z „dziwną” dla nas fryzurą nie może odpowiedzieć: „Spadaj. Mi się podoba jak jest.

Po 3.
Osoba krytykująca powinna dać od razu instrukcję, alternatywę i możliwość zmiany na lepsze.

Jak krytykować tak, aby pomagać ocenianemu?

Ten sposób oceny nazywa się „kanapka feedback’owa”. Jak się domyślacie składa się ona z 3 warstw.

  1. Pozytywny wstęp.
  2. Krytyka.
  3. Motywujące zakończenie z rozwiązaniem problemu.

Idąc przykładem fryzjerstwa, używając „kanapki feedback’owej” krytyka wyglądałaby tak:

„Zawsze podziwiałem Twoją odwagę (1) co do fryzur ale nie jestem przekonany (2) czy ta akurat Ci pasuje. Masz wizytówkę, tu jest ktoś, kto na pewno sprosta Twoim wysokim wymaganiom (3) i sprawi, że będziesz wyglądał(a) jeszcze lepiej!”

  1. Podziw.
  2. Krytyka.
  3. Rozwiązanie problemu i podbudowanie wartości odbiorcy.

Przyznasz, że brzmi to znacznie lepiej niż: „Ale masz okropną fryzurę!” lub „Ale z Ciebie dziwadło!” To już jest hejt. Niestety ale hejt bardzo jest wpisany w naszą codzienność i nie jest łatwo się go wzybyć. 

Z kolei „kanapka” pozwoliła Ci:

– wyrazić swoją opinię
– dała satysfakcję, bo możesz zmienić życie Twojego odbiorcy na lepsze
– dodatkowo zbudowałeś zaufanie w osobie ocenianej.

Oceniana osoba:

– czuje się podbudowana, bo postrzegasz ją jako osobę odważną
– otrzymała rozwiązanie swojego problemu

Sami przyznacie, że nie jest to trudne do opanowania, a na pewno poprawiłoby komfort oceniania innych i zdecydowanie pozbyło się z nas „hejterstwa”, które niestety ale mamy w genach.

Narzekanie to cecha Polaków znana na całym świecie i to w naszej intencji jest zmiana tej cechy na lepsze!

Ja osobiście nie pamiętam kiedy ostatnio użyłem „łapki w dół” na YouTube, napisałem negatywny komentarz na Facebook’u czy wypowiedziałem się krytycznie na temat obcej mi osoby.
Wychodzę z założenia, że jeżeli już mam się wypowiedzieć na dany temat, muszę naprawdę dobrze go rozpoznać. Muszę czuć się SPECJALISTĄ.

Za każdym razem, gdy widzę coś, co mnie zniesmaczy, zadziwi lub nawet przestraszy, po prostu klikam czerwony krzyżyk w rogu i przechodzę obojętnie.
Najprawdopodobniej ten content po prostu nie jest dla mnie i szkoda mojego czasu, a tym bardziej czasu osoby ocenianej na czytanie moich wypocin.

Negatywne ocenianie z reguły jest efektem frustracji.
„Hejt” czy krytyka to efekt nadmiaru wolnego czasu i reakcja na zbyt niski poziom samoświadomości, samorealizacji i samokontroli nad własnym życiem.

Jestem przekonany, że świat byłby lepszym miejscem, gdyby „kanapka feedback’owa” była tak popularna jak BigMac, jednak póki co efekt owczego pędu dominuje nie tylko w świecie marketingu, ale również w świecie kreowania opinii.

Oczywiście, jestem pełen optymizmu i widzę, jak szybko rozwijamy się w tej dziedzinie. Kiedyś negatywne ocenianie będzie tak archaicznym zachowaniem jak stereotyp, że „bogaty, to na pewno kradnie”.

Życzę Wam, abyście od dzisiaj przestali krytykować innych, a zaczęli krytykować siebie.
Jest to najlepsze lekarstwo na hejt i najskuteczniejsza recepta na sukces.

Powodzenia,

k.

***************************
Czekasz na kolejny wpis ?
Daj mi znać w komentarzu tutaj lub na moim profilu Facebook: http://www.facebook.com/belzkamil

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s